Sorry Morrow, ale nie odpiszę. Napisałem Ci odpowiedź na ostatniego posta, ale zamknąłem nie tę kartę, którą zamierzałem i wszystko poszło w pizdu.. Nie chce mi się teraz tego samego pisać. Jasna cholera.
Generalnie się zgadzam. Z drobnymi wyjątkami się nie zgadzam. Taki był kontekst.



