Oczywiscie, ze TVP zawalila i w miejsce durnych programow winna byla zakupic prawa do mundialu. Przegrala z Polsatem. Ok. W przetragu wygrywa ten kto wiecej placi.
Ale Polsat wybierajac metode zarobku mogl wybrac inna droge niz PPV - korzystna finansowo dla siebie, ale i korzystna dla szerokiej publicznosci, ktorej czesc moglaby wybrac mecz Polakow zamiast chlamu serwowanego o godz. 20 w innych stacjach. Wygraliby wizerunkowo i ekonomicznie. Niestety jednak stacje Polsat zadowala jedynie ten drugi aspekt i nie smacznie to wyglada, gdy statra sie ona decyzje o PPV zwalac na karb TVP czy rzadu.
Ponadto racja jest, ze polski podatnik dolozyl sie do tych mistrzostw. To z kieszeni podatnika powstaly hale, dofinansowania itp. A teraz doszlo do sytuacji gdzie kupujacy prawa do transmisji prywaciaz decyduje kto i za ile bedzie mial mozliwosc ogladania reprezentacji Polski, ktora de facto jest dobrem wszystkich Polakow, i do ktorej dokladaja sie wszyscy podatnicy.
EOT.



