Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
rekinho
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10097
Rejestracja: 04 maja 2012, 11:17
Reputacja: 958

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: rekinho » 21 wrz 2014, 16:58

Kamil232 pisze:Po pierwsze to sedzia nas przekręcił. Prócz żenującego karnego, którego nie dość, że nie było to jeszcze wczesniej faulowany był Da Silva. To wcześniej z boiska powinien wylecieć De Leat i to oni powinni kończyć w dziesiątkę.

Po drugie jednak nie tłumaczy to tego co się stało po golu na 2:3. Jak jakieś picze daliśmy się stłamsić. Zamiast pograć spokojnie piłką uspokoić sytuację. Wywalaliśmy długie piłki do przodu i o dziwo zdaje się w tym przodował Herrera. Po prostu kryminał. Nie zwalałbym wszystkie na defensywę ale właśnie Blind z Herrera powinni w tym momencie uspokoić sytuację, a tego nie zrobili tylko napierdalali długie piły.

Chociaż rzecz jasna defensywa była słaba. Nie spodziewałem się tu fajerwerków, ale takiej zenady też nie. Rojo to jest na ten moment parodysta. Pisałem w przerwie, że gościa trzeba jak najszybciej zmienić. W następnym meczu niech siada, chociaż pewnie bedzie musiał grać w środku. Trzeba to jakoś poskładać i wytrzymać do zimy.
po pierwsze to united z leicester powinno z 4-0 wygrywać, ale rozumiem rozgoryczenie

Wróć do „Anglia”