Nie trzeba było się znać na siatkówce, żeby oglądając ich stwierdzić, że prezentują najwyższy poziom, poziom, do którego nawet Brazylijczycy nie byli w stanie osiągnąć. To nie był przypadek, to nie było tak, że Brazole mieli gorszy dzień, wygraliśmy w 100% zaslużenie. Brawo Polacy, odebrać mistrzostwo dominatorom Brazylijczykom w takim stylu, wielka rzecz
Ciekawy jestem czy dożyję czasów kiedy w piłkę będziemy coś znaczyć, kiedy będziemy potrafili grać taki poziom, że nawet laicy oglądając stwierdzą, że to jest poziom absolutnie najwyższy. Ehhh miło jest pomarzyć.


