Re: Siatkówka

Awatar użytkownika
Aker
Very Important Person
Posty: 4849
Rejestracja: 25 lut 2009, 13:52
Reputacja: 1
Lokalizacja: Warszawa

Re: Siatkówka

Post autor: Aker » 21 wrz 2014, 23:10

Brazylijczycy mistrzowie świata 2002, 2006, 2010 a teraz dotarli do finału. Nie wydaje mi się, żebym w piłce widział jaką dominację, nawet Hiszpanie za swoich najlepszych lat nie zdominowali tak piłki nożnej. Teraz doszli do finału, trafili na gospodarzy, którzy chyba nawet nie byli wymieniani w gronie faworytów, z trenerem żółtodziobem, który trenerem naszej kadry jest rok, a wcześniej nikogo nie trenował, a który miał "jaja" i nie powołał na MŚ w naszym kraju najlepszego zawodnika kadry, co okazuje się strzałem w "10". Wyobrażacie sobie żeby np. Nawałka nie powołał Lewego na MŚ które przykładowo byłyby w Polsce? Trzeba mieć wielki charakter, żeby tak zaryzykować. Brazylijczycy mimo, że wcześniej z nami przegrali i tak byli wielkimi faworytami finału. A to jednak nasz trener utarł wszystkim nosa, on miał rację i zbudowal drużynę, która pokonała dwukrotnie i to dwa razy jak najbardziej zasłużenie absolutnych dominatorów tej dyscypliny. Nawet nie jestem w stanie sobie wyobrazić, żeby Polska pokonała w finale MŚ Hiszpanię w apogeum ich dominacji. Wielka rzecz.

Nie trzeba było się znać na siatkówce, żeby oglądając ich stwierdzić, że prezentują najwyższy poziom, poziom, do którego nawet Brazylijczycy nie byli w stanie osiągnąć. To nie był przypadek, to nie było tak, że Brazole mieli gorszy dzień, wygraliśmy w 100% zaslużenie. Brawo Polacy, odebrać mistrzostwo dominatorom Brazylijczykom w takim stylu, wielka rzecz :brawo:

Ciekawy jestem czy dożyję czasów kiedy w piłkę będziemy coś znaczyć, kiedy będziemy potrafili grać taki poziom, że nawet laicy oglądając stwierdzą, że to jest poziom absolutnie najwyższy. Ehhh miło jest pomarzyć.
Ostatnio zmieniony 21 wrz 2014, 23:12 przez Aker, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Inne sporty”