Do bólu jednak przypomina się, że mimo swojego wieku, ma już na koncie tak dużo bramek. Nie przekreślałbym gościa tak mocno, ale sam fakt że chciał odejść z klubu do Chelsea i miał jakieś dziwne fochy, nie powinno go nobilitować do opaski. Taka jest jedna strona medalu, druga natomiast pokazuje, że tak na prawdę nikt inny na tą chwilę tej opaski założyć nie może. Moje zdanie o Fleczerze jest jednoznacznie szczere, wybranie go na wicekapitana to błazenada. Jedynie Jones lub Carrick by się nadawali, ale VG widzi to inaczej.rekinho pisze:jesli chodzi o rooneya to nadal działa magia nazwiska, kilka lat temu każdy umiesciłby go w top10 piłkarzy, teraz maks top30 jeśli nie top50
Patrząc na tabele, wszystko jest do wygrania jeszcze, bo poziom ligi mamy bardzo wyrównany. O ile ktoś wymyśli jak grać z tyłu takimi armatami jakie mamy. Być może warto pomyśleć o cofnięciu docelowo Carrica na środek obrony, bo pamiętam że całkiem nieźle sobie radził w kilku meczach na tej pozycji.



