Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47633
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8402
Lokalizacja: Wrocław

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: piotrcies » 27 wrz 2014, 18:29

Co do Rojo - pełna zgoda z Morrowem, choć nie oglądałem Marcosa zbyt wiele razy, to rzuca się w oczy, że to po prostu taki typ piłkarza, który lubi podejmować ryzyko, czasem nadmierne, co może nieść niedobre skutki. Przypomina mi się mecz Argentyny z Bośnią na MŚ, jak na wysokości pola karnego próbował przerzucić piłkę na drugą stronę takim krzyżakiem (raboną), jak zwykł robić Quaresma. Ale akurat to działa w obie strony, bo chłopak widać, że jest odważny, a to też dobra cecha, ja lubię takich wariatów, wiadomo, bez przesady. Niewątpliwie musi trochę czasem ochłonąć, ale wydaje mi się, że jest do ogarnięcia ta gorąca głowa :)

Wróć do „Anglia”