Ameryki nie odkryl. Mozna z przymrozeniem oka rzec, ze PL jest jak M. City. Jest renoma, kasa, kibice, dobre nazwiska raz na jakis czas fajerwerki, ale generalnie czegos brakuje zeby byc najlepszym.
Ale Hiszpanie i Anglie przebija BM. Oni graja najlepszy futbol na swiecie. Za Pepa rozwineli sie jeszcze bardziej.


