Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kamil232 » 26 paź 2014, 19:37

Pierwsza połowa była dobra. Zaslużyliśmy na prowadzenie. Van Persie miał dwie setki(no ta na początku może 80%, drugą musi strzelić), Di maria po zagraniu Maty i Mata po wolnym gdzie strzeli jak idiota. Druga była słaba, padliśmy po golu. Też nie wiem jak można po takiej obronie De Gei dac sobie strzelić, tym bardziej trzeba być czujnym na rogu po takiej akcji. Aż się wtedy prosi zachować czujność, bo Cię przed momentem rozklepali. Co do Rafaela kryjącego Drogbę już w pierwszej połowie mówiłem, że to jakiś żart i nie wiem jakim cudem on to może robić i stało się(wkurwia mnie, że takie oczywiste rzeczy, które ja widzę sprzed TV ktoś nie potrafi naprawić, tudzież do czegoś takiego dopuścić). Ale swoją drogą to akcja Hazarda to prócz Drogby w pierwszej połowie co strzelał z 15 metra jedyne szanse Chelsea. Parę razy jeszcze zakotłowało się po rogu. Więc nie rozumiem co tutaj za wpisy o farcie itd. Spójrzcie sobie w statystyki meczowe.

wyglądały one tak:
Obrazek

Obrazek

Remis nam się tutaj należał, więc gdzie to więcej farta niż rozumu? Dodam, że na whoscored bohaterem meczu wybrany zostaje Courtois i ma najwyższą notę. Ja rozumiem, że już ostatnio się co niektórzy przyzwyczaili, że United ha ha hi hi gra przeciętnie, ale patrzcie na to co się dzieje, a nie na to się mówi.

Di Maria na skrzydle przeciętny. Zdecydowanie musimy grać 4-3-1-2, a nie ze skrzydłowymi. Jednak fakt jest taki, że nie było teraz napastników prócz RVP, więc trzeba było coś zmienić, chociaż kłania się właśnie w tym momencie sprzedanie Welbecka.

RVP też pomimo gola przeciętny i to mocno. Musi po prostu musi wykorzystać to co miał w pierwszej połowie, napastnik tej klasu musi.

Najbardziej mnie jednak wkurwia i tak dalej Mata. Dziś wobec takiego środka aż się prosi, żeby wziął się za kreacje, a nic specjalnego nie zrobił. Poza świetnym zagraniem do Di Marii. A już co zwalił niemal setkę po świetnie rozegranym wolnym przez Di Marie to szczyt. Typ jest zbyt statyczny, trzeba jak jest troche miejsca przyspieszyć jak to robi Silva w City, wejśc nawet w pole karne a on nie jest w stanie. Już wole na skrzydle Younga i Di Marie dać za napastnikiem, albo Januzaja niż jego. Sprzedałbym go w zimie.

Wróć do „Anglia”