Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

maxskr
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1781
Rejestracja: 20 paź 2013, 10:36
Reputacja: 35

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: maxskr » 26 paź 2014, 20:37

Jaki fart? W pierwszej połowie można się pokusić nawet o stwierdzenie, że byliśmy lepszym zespołem i tylko siebie można winić za skuteczność. Druga rzeczywiście pod dyktando Chelsea, ale też nie można powiedzieć, że United w drugich 45 min nie istniało. Dla mnie typowy remis, gdzie wygrana jedną bramką którejś z drużyn nie byłaby niesprawiedliwością. Jak na sytuację kiedy na Old Trafford przyjeżdża chyba najlepiej grający teraz zespół w Europie, MU zagrał dobry mecz i ja widzę dobre oznaki na przyszłość.
Di Maria rzeczywiście słabiej znowu wychodząc na skrzydle, tak było w Realu i tak prawdopodobnie będzie i tutaj, on musi być wystawiany na środku i van Gaal to na pewno widzi.
Rojo może będzie kiedyś kozakiem, ale na razie robi za dużo błędów. Nie ma się co spodziewać po nim tu i teraz cudów, zmiana ligi i poziomu trudności robi swoje, Vidic też na początku swojej kariery w Manchesterze nie wyglądał pewnie z tego co pamiętam.
Fells chyba nabrał pewności siebie po tej bramce z WBA, oby tak dalej i może ten środek pola w końcu regularnie będzie naszą mocną stroną.
Wiadomo co z Jonesem? Jak znowu dłuższa kontuzja to parodia jakaś...

Wróć do „Anglia”