Żenada. A najbardziej żenujący z całej tej ekipy był Messi. Nikt mnie bardziej nie wkurza niż on kiedy przestaje grać dla drużyny i włącza mu się rekord mode...
Bramka stracona przez Leona, przynajmniej kilka zapieprzonych sytuacji kiedy zamiast podać chciał na siłę samemu wykańczać... Nie da się na to patrzeć.



