Jak zasłużone, skoro sędzia nie podyktował rzutu karnego dla gości przy stanie 0:0? Kurde, nie jestem żadnym prowokatorem, ale może trochę konsekwencji? Skoro panuje powszechne żalenie się jak to arbiter okradł Manchester z tego i tamtego, to może wypadałoby napisać, że trzeci mecz z rzędu sędzia ratuje dupę Diabełkom przed podyktowaniem jedenastki? Najpierw Ivanović, następnie tercet z City, a teraz Palace. Pewnie, że United zagrali całkiem przyzwoity mecz, widać ile przyniósł powrót Carricka, Shaw wydaje się być trafionym transferem, a Valencia po raz kolejny zawstydził niejednego nominalnego prawego obrońcę itd., ale rzut karny dla Crystal to mógł być naprawdę ważny moment w meczu i nie ma pewności, że Manchester odrobiłby to z nawiązką, zwłaszcza, że sam mecz zakończył się skromnym wynikiem 1:0.MGiggs pisze:zasłużone



