Tak, Nigeria się zrewanżowała za 2004, natomiast w 2008 chyba faktycznie jeden z lepszych meczów, jakie w ogóle widziałem podczas turnieju na Czarnym Lądzie. Generalnie te trzy edycje 2004-2008 uznaję za najlepsze. O ile jeszcze wcześniej również był wysoki poziom, a walczyły reprezentacje, które już dzisiaj niewiele znaczą (Senegal, Mali, RPA), to w ostatnich latach wyraźna tendencja zniżkowa. Szkoda, zainteresowane turniejem spada zarówno wśród kibiców, jak i samych zawodników.janop pisze:Na kontynencie nie było źle, bo w dwóch kolejnych PNA był ćwierćfinał(w 2006 porażka po karnych z Nigerią, dwa lata później dramatyczny mecz z Kamerunem).



