Tak, ale co za turnieje, gdy połowa afrykańskiej siły odpada w eliminacjach, hehe.janop pisze:ale Mali miało tam brąz(rok później też)
Jeszcze Maroko swego czasu miało dobrą paczkę, w 2004 mogli nawet wygrać (ach ten błąd Fouhamiego...), chyba mocniejsza drużyna od tej z lat 90-tych, gdzie zbyt wiele ciągnął M. Hadji.
No nic, zobaczymy. Może jeszcze ten turniej odzyska dawną jakość, bo to była zawsze fajna kontynentalna odskocznia od Euro (rozgrywki w Azji zakończyłem oglądać w 2007, gdy edycja okazała się słabsza od tej z 2004). Copa America odwrotnie, gdy zobaczymy na zainteresowanie zawodników, to po 2004 reprezentacje biorą udział w pełnej sile, a jeszcze na przełomie wieku, dla wielu był to turniej, w którym brali głównie udział zawodnicy z krajowych lig.



