Jest jeszcze Łomaczenko. Właśnie pokonał jakiegoś meksykanina ale to co pokazał w tej walce to magia. Wygrana na pkt do zera ale gość walczył prawie całą połowe walki niemal bez lewej ręki (chyba jakiś uraz) a mimo to ośmieszał rywala. Może jeszcze nie teraz ale w przeciągu dwóch lat chce jgo walke z Rigo. wóch świetnych techników... mniammete pisze:Wg mnie jeden z trójki najlepiej wyszkolonych obecnie bokserów na świecie - on, FMJ i Rigondeaux (szkoda, że ten nie jest porządnie promowany



