Po dwóch jakże efektownych zwycięstwach na wyjazdach dzisiaj podejmujemy na Etihad Stadium Everton Roberto Martineza.The Toffes spisują się poniżej oczekiwań w obecnej kampanii Premier League wygrywając w ostatnich pięciu spotkaniach zaledwie raz i aż trzykrotnie remisując.Przez kilka lat byli dla nas bardzo niewygodnym przeciwnikiem,ale ta zła passa została przełamana w poprzednim sezonie gdy ograliśmy Everton zarówno na Etihad jak i w Liverpoolu.
Do dyspozycji Pellegriniego powracają Mangala,Kolarov oraz Dżekinho.W dalszym ciągu Chilijczyk nie będzie mógł skorzystać z Silvy i Kompany'ego oraz Jovetica,który nabawił się urazu w meczu z Sunderlandem.Wszyscy prawdopodobnie będą gotowi do gry już na spotkanie o wszystko z Romą 10 grudnia.
Nie przewiduję większych zmian w zespole w stosunku do składu z Sunderlandem.Kontuzjowanego JoJo zapewne zastąpi Lampard,a Mangala i Milner powinni wskoczyć do pierwszej '11' w miejsce Boyaty i Navasa.
Hart-Zabaleta,Demichelis,Mangala,Clichy,Milner,Fernandinho,Yaya Toure,Lampard,Nasri,Aguero;
C'mon City!



