Podobnie jak druga.Ogólnie gra City w ofensywie dupy nie urywała,dużo lepiej w destrukcji gdzie nie pozwoliliśmy Evertonowi na zbyt wiele.Gdy w końcu mieli swoją szansę to Hart popisał się fantastyczną interwencją.Wracając do pierwszej połowy to na pewno dość poważny wpływ na naszą grę miał uraz Aguero.Oby to nie było nic poważnego,bo z Romą bez Argentyńczyka będzie dużo ciężej,tak jak i w następnych kolejkach PL.Zbyt duże piętno odciska Kun na naszej grze w tym sezonie by jego nieobecność odbiła się bez echa.blackmore pisze:Zresztą ryba_82 byłbym wdzięczny za krótki opis tego jak wyglądała gra City w pierwszej odsłonie rywalizacji z The Toffees.
W pierwszych 45 minutach było kilka kontrowersji o których sporo już na forum napisano.Mangala oczywiście powinien wylecieć,bezmyślne i brutalne zagranie Francuza,które dla Eto mogło skończyć się bardzo poważnym urazem.Gdyby wyleciał również Fernando to podobnie jak w przypadku Mangali nie miałbym pretensji do arbitra,ale nie uważam,że popełnił jakiś wielki błąd nie wyrzucają pomocnika City.Imo faul na pograniczu żółtej i czerwonej kartki.Co do karnego to czy Jagielka nie był spóźniony?Był.Czy Jagielka trafił w piłkę?Nie.Czy był kontakt?Był.Czy Milner dodał coś od siebie?Według mnie nie,bo symulant nie zrywa się od razu z gleby i dalej nie próbuje walczyć o piłkę.Milner nie symulował tak jak tuż po tej sytuacji twierdzili komentatorzy tego spotkania.
Jeszcze nie tak dawno na forum krążyła opinia iż CFC wygra ligę w cuglach,a tu z ośmiu punktów przewagi Londyńczyków zrobiło się zaledwie trzy co jest do odrobienia w jednej kolejce.Premier League nie wygrywa się w październiku czy w listopadzie,nawet gdy gra się tak dobrą piłkę jak Chelsea obecnie.Sporo mądrzejsi będziemy w styczniu(przynajmniej ja),ale na miejscu co poniektórych wstrzymałbym się z forowaniem wyroków na tym etapie sezonu.No i trochę dziwne wydaje się,że na forum głośno jak arbiter pomyli się na naszą korzyść,a jak jesteśmy dymani to na ogół cisza z nielicznymi wyjątkami,a dymani jesteśmy dość często w obecnym sezonie.
P.S. Milner wyborne zawody,niewiele gorzej Nasri.No i pochwałka dla Demichelisa,bo pod nieobecność Kompany'ego to on ogarnia naszą obronę.



