Daj Boże takich oszustów boiskowych w czerwonej części Manchesteru.
Śmiałem się z tej teorii podczas meczu i śmieję się teraz.Głupszej głupoty dawno nie słyszałemMilner jak to trafnie ocenili komentatorzy lekko dołozył od siebie dlatego tak do konca walczył by nie dostac kartki za symulke.



