Re: Manchester City ( zbiorczy )

blackmore
Kapitan
Kapitan
Posty: 3853
Rejestracja: 28 wrz 2013, 21:11
Reputacja: 163

Re: Manchester City ( zbiorczy )

Post autor: blackmore » 14 gru 2014, 11:43

Nie zapominajmy, że Negredo również nie był okazem zdrowia, hehe. Zwłaszcza w drugiej części poprzedniego sezonu.

Jednak tak to pełna zgoda, zresztą pisałem świeżo po przenosinach do Valencii, że to nie do końca rozsądna decyzja ze strony Manchesteru. Z jednej strony, tak jak napisał ryba_82, w kadrze w linii ataku było po prostu zbyt wielu zawodników o dużej renomie i przy takim tłoku koniecznym było odejście któregoś z nich (u lokalnego rywala w sumie podobna sytuacja, kwartet Rooney-van Persie-Welbeck-Hernandez, ale dopiero transfer Falcao spowodował redukcję), a z drugiej sezon długi i ciężki, a skoro Manchester chce w końcu zaistnieć nie tylko na angielskiej ziemi, ale także na arenie międzynarodowej, to do tego potrzebna jest właśnie szeroka kadra. Zwłaszcza, że ekipa Pellegriniego gra systemem 4-4-2. Jeszcze rozumiem, gdyby była taktyka jak na Stamford Bridge, czyli z jednym wysuniętym napastnikiem, to wtedy faktycznie czterech to za dużo, bo właściwie nie mieliby kiedy grać, nawet biorąc pod uwagę wszelkie krajowe puchary czy ogórkowe spotkania w Lidze Mistrzów, ale przy grze dwójką z przodu, to zawsze lepiej mieć ten zastępczy duet.

A poza tym szkoda odejścia Negredo, bo to zwyczajnie dobry zawodnik. Primera Division nie oglądam aż tak często (choć akurat niedawny mecz Valencii z Barceloną luknąłem), aby w miarę regularnie podziwiać Hiszpana, a cieszyło mnie właśnie to, że latem-jesienią zeszłego sezonu tak brawurowo wprowadził się do ligi angielskiej. Losy Chelsea najważniejsze, ale lubię, gdy dany piłkarz decyduje się na zmianę rozgrywek na Premiership i mu się powodzi, bo to tylko z korzyścią dla ligi, którą się pasjonujemy i mamy "swój" klub.

Wróć do „Anglia”