Fakt. W lidze raptem trzy mecze (z czego bodajże dwa wchodząc z ławki) i to na początku sezonu. W Vitesse spisywał się znakomicie (zresztą nie tylko on, inni wypożyczeni jak Piazon czy van Aanholt także udowodnili, że okresowe przenosiny do innego klubu mogą służyć), a teraz pobyt na Goodison Park może go zatrzymać w rozwoju. Jednak może właśnie taki PNA będzie dla niego przełomem i udowodni Martinezowi, że warto na niego stawiać, zwłaszcza, że samemu Evertonowi nie idzie najlepiej.Dr.Football1 pisze:Szkoda, ze on prawie w ogole nie gra w Evertonie.blackmore pisze:Jeśli chodzi o Ghanę, to mogą uwagę skupi na sobie przede wszystkim Christian Atsu.



