Juve po pierwszej połowie powinno wygrywać 2 lub 3 do 0. Ranocchia był tragiczny, fajnie grali natomiast Hernanes, Poldi, Guarin i D'Ambrosio. Szkoda, że Icardi spieprzył te 2 akcje, bo mielibyśmy bardzo udany początek roku.
Nie wierzę - Inter zremisował w Turynie, a wszyscy Interiści mają niedosyt
PS ale i tak najlepsi byli polscy komentatorzy i te ich ciągłe "Paco Llorente"



