Wybory prezydenckie (zbiorczy)

Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post autor: bellus » 28 lip 2005, 21:35

kostek pisze:
bellus pisze:
kostek pisze: Moim zdaniem to wlaśnie lider SDPL powinien wycofać się z polityki - z jego winy polska lewica jest skazana na klęskę w wyborach prezydenckich. Gdyby Borowski wycofał się, wspólnym kadydatem lewicy zostałby Cimoszewicz....
Winą ja bym raczej powiedział, że jego zasługą. Z Twojej wypowiedzi kostek wywnioskować można, że szkodza Ci lewicy i ubolewasz nad jej losem. Martwi mnie to trochę, bo myślałem że mamy podobne poglądy na politykę. Obym sięmylił i ten cytat to taki ogólny komentarz o Borowskim.
Nie szkoda mi lewicy :wink: Nic bardziej mylnego...

Jednak w drugiej turze wyborów prezydenckich będę głosował na Cimoszewicza (zakładając, że spotka się w niej z Kaczorem). Nie możemy pozwolić na to, żeby Kaczor doszedł do władzy...

W pierwszej turze JKM naturalnie...
To mnie uspokoiłeś.

Przy takim zestawieniu pary końcowej, jak podałeś, to ja bym zagłosował na Kaczyńskiego.

Przy zestawieniu Lepper - Cimoszewicz to jest dylemat. Najpewniej nie poszedł bym do wyborów w drugiej turze.

To druga przytoczona przezemnie para to efekt przeczytania artykułu z ostatniego wprost (z poprzedniego tygodnia) tam to dość ciekawie przedstawiona jest sytuacja co do Cimoszewicza, który uosabia to czego nienawidze - post komunistycznych układów zawiązanych jeszcze razem przy pracy w UB. POzatym Prawicowy rząd i lewicowy prezydent to kolejne lata stagnacji i żadnych zmian.

Każdy prawicowy kandydat jest dla mnie dobry. Aktualnie wacham się na kogo zagłosować czy na Tuska czy JKM.

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”