Chyba tylko atak został wówczas wymieniony w całości (choć w drugiej połowie i tak tercet Leckie-Cahill-Kruse został wprowadzony na plac gry).kaczy pisze:Zdaje się, że kangury wystawiły rezerwowy skład,
Szkoda, że finał o 10:00, bo będzie kolidował z tenisem. Mimo wszystko stawiam na Kangury, aczkolwiek Portugalia w 2004 już pokazała, że w turnieju na własnej ziemi można dwukrotnie przegrać z tym samym rywalem, hehe.



