Sądzę, że Wisłą ma spore szanse na pokonanie greckiego zespołu, ale cały zespół musiałby maksymalnie się skupić na tym spotkaniu. Anderlecht Bruksela też mieli pokonać dwa lata temu, i co? Przegrali, w fatalnym stylu. Pomimo symatii, jaką żywię do Wisły, sądzę, że bez Żurawskiego nie podołają Panathinaikosowi...Mazi pisze:a co do koniczynek to mysle ze sa spore szanse na ich pokonanie
Pozdrawiam.


