O pierwszym meczu mowiono, ze Wisla dala plame, ale grala z mocnym i niedocenianym przeciwnikiem. Gornik Leczna ma bardzo madrego trenera Boguslawa Kaczmarka, ktory posciagal wyjadaczy ligowych do swojej druzyny ( np. Kubica, Sokolowski ), wedlug mnie uplasuja sie na pewno w pierwszej 6. Co do Engela to tylko kwestia czasu kiedy Wisla zacznie grac jak za czasow Kaspra a moze jeszcze lepiej ?
P.S: Szczescie, ze Licki juz nie ma ufff....
POZDRO dla fanow Wiselki



