Właśnie ograliśmy Young Boys 4-1 na ich stadionie więc w zasadzie awans mamy w kieszeni. Super. Szkoda tylko, że złapaliśmy kilka żółtych w tym czerwoną bezpośrednią Stonesa.
Łapcie vinesy z brameczkami:
Szkoda tylko, że czeka znów liga i tradycyjne męczarnie. Bo już nie wierzę, że nagle się obudzimy i nagle zaskoczymy.



