Atletico Madryt (zbiorczy)

Awatar użytkownika
AtletiFAN
Grafomański impertynent
Posty: 294
Rejestracja: 04 lip 2005, 19:33
Reputacja: 0

Post autor: AtletiFAN » 31 lip 2005, 22:26

W swoim drugim sparingu piłkarze Atletico Madryt odnoszą kolejne zwycięstwo. Tym razem rywalem Rojiblancos, był trzecioligowy klub angielski-Milton Keynes Dons. Czerwono-biali wygrali pewnie 3:0 po bramkach Petera Luccina, Arizmendiego i debiutującego w tym sezonie Fernando Torresa.

Do Anglii, wybrali się wierni kibice Atletico i pilkarze nie zawiedli ich. Publiczność angielska przywitała drużynę z Madrytu bardzo miło.

Na ławce rezerwowych usiadł Fernando Torres, a Mateja Kezman nie zagrał w tym spotkaniu. Arizmendi grał samotnie w ataku.

Już w pierwszych minutach bramkę Atletico objęło prowadzenie. Peter Luccin oddał strzał z 30 jardów i bramkarz Paul Mitchell nie miał szans.

Mineło kilka minut i po strzale Aarona Wilbrahama piłkę blokuje Zahinos.

Malvin Kamara podczas walki powietrzenej faulował naszego bramkarza Cuellara.

W 13 minucie ataki Wimbledonu robiły się grożniejsze i po akcji Paula Mitchela mogła paść bramka, ale dobrze wybijał piłkę lewy obrońca Rojiblancos- Domingo Gonzalez

W 16 minucie zrobiło się 2:0 po tym jak Javier Arizmendi otrzymał dobre podanie i trafia z 8 metrów piłkę do siatki.

Przy tych dwóch bramkach na pochwały zasługuje Ariel Ibagaza, który dwa razy asystował.

W 34 minucie niecelny strzał oddał Smith.

Peter Luccin sfaulował w 38 minucie Gary'ego Smitha, ale sędzia nie pokazał kartki.

W drugiej połowie pojawił się Fernando Torres, który dostal świetną piłkę od Luciano Gallettiego i podwyższył na 3:0.

W 76 minucie twarzą zderzyli się Fernando Torres i Craig Morgan.

W 80 minucie powinno byc 4:0 po tym jak po volleyu Braulio do bramki nie trafił Ibagaza.

Skład Atletico: Cuéllar, Molinero, Domingo, Sicilia, Zahínos, Colsa, Luccin, Galletti, Manu del Moral, Ibagaza i Arizmendi

Wróć do „Hiszpania”