Jeżeli Real będzie grał dwoma napstnikami (a tak na pewno będzie) to czterech napastników w kadrze to nie jest za dużo. W zasadzie to jest to minimum. Poza tym Robinho raczej nie będzie grał jako typowy napastnik tylko raczej na skrzydle zamiast Figo. Baptista również nie musi grać jako napastnik. Są jeszcze jacyś młodzi chyba ale oni w tej rywalizacji zdecydowanie stoją na straconej pozycji.indianin pisze:Powiedzmy, że Owen odejdzie, ale real i tak ma problem bo ma zadużo gwiazd w napadzie: Ronaldo, Raul, Baptista, Robinho, może o kimś zapomniałem. Powinni sprzedać Ronaldo lub Raula....
Przede wszystkim jednak nie sprzedadzą Raula o czym napisał już fieldy i podzielam jego zdanie. Ronaldo także nie sprzedadzą bo to bez sensu. Możecie sobie na niego narzekać ale on i tak będzie bramki strzelał tak jak to robi o tej pory. Raul gra dużo słabiej bo jak nie ma formy to jest bezużyteczny. Ronaldo natmomiast może nie grać rewelacyjnie ale strzelać bramki będzie. Niech kibice Realu nie liczą na to, że więcej bramek będzie strzleał Robinho bo tak się na pewno nie stanie.


