Kilka faktów po meczu. Jedynym wychowankiem United na boisku był...Welbeck, co pokazuje jak odeszli od swojej filozofii, o czym się tu często pisze. Jedynym piłkarzem United, który jedzie na Wembley jest...Cleverley
Oliver na plus, nie pamiętam sędziego, który na OT wyrzuciłby piłkarza gospodarzy i jeszcze dał 2 kartki za nurki. Niby dziwne, by chwalić sędziego, bo poprawnie sędziował, ale tak rzadko sie to zdarza...
PS podobał mi się jeszcze Coquelin. w 3 minucie dostał od Fellainiego w swój złamany nos, polała się krew. A potem z 12 pojedynków z Belgiem wygrał 10.
W półfinale Bradford, lub Reading, jakby się udało wygrać FA Cup, Arsenal stałby się najbardziej utytułowanym zespołem w historii rozgrywek.



