Re: Man Utd - Arsenal

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Man Utd - Arsenal

Post autor: fieldy » 10 mar 2015, 10:03

Ox często takich akcji próbuje, tzn. jak gra, bo znów się połamał i nie zagra przez kilka tygodni. Szkoda gościa, bo jak gra to przeważnie fajnie wygląda (z Monaco np. strzelił honorową), ma miejsce przed Theo w składzie, jak już sie wydaje, ze dorósł i będzie wzmocnieniem, to się łamie :(

Kilka faktów po meczu. Jedynym wychowankiem United na boisku był...Welbeck, co pokazuje jak odeszli od swojej filozofii, o czym się tu często pisze. Jedynym piłkarzem United, który jedzie na Wembley jest...Cleverley :D bo chyba, go tylko wypożyczyli. No i jeszcze o Januzaju. Chłopak ma więcej kartek za nurkowanie, niż bramek w karierze. To też coś o nim mówi.

Oliver na plus, nie pamiętam sędziego, który na OT wyrzuciłby piłkarza gospodarzy i jeszcze dał 2 kartki za nurki. Niby dziwne, by chwalić sędziego, bo poprawnie sędziował, ale tak rzadko sie to zdarza...

PS podobał mi się jeszcze Coquelin. w 3 minucie dostał od Fellainiego w swój złamany nos, polała się krew. A potem z 12 pojedynków z Belgiem wygrał 10.
W półfinale Bradford, lub Reading, jakby się udało wygrać FA Cup, Arsenal stałby się najbardziej utytułowanym zespołem w historii rozgrywek.

Wróć do „Anglia”