Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14511
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2239
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: futbolowa » 20 mar 2015, 23:25

piotrcies pisze:Jakieś umiejętności muszę posiadać, żeby być modem

A tak serio, w pw mi kiedyś pisałaś, a pamięć mam dobrą
Co za ulga!
Magnum pisze:czemu nie na wieczór? Te teksty o nie jedzeniu i nie piciu na wieczór z powodu tycia to w większości bujda, bo metabolizm działa prawie tak samo (maks o -10% w nocy co dużo nie jest). Są inne przeciwwskazania, ale nie chodzi akurat o wagę
Wiadomo, jak słyszę, że ktoś nie po po 18, a chodzi spać o północy, to aż mi go szkoda, że się tak katuje :D

Na wieczór nie powinno się jeść owoców, bo cukier na noc nie jest dobry. Dlatego poleca się białko do jedzenia i wodę, czy jakąś herbatę do picia. Ja preferuję ziołowe, owocowe i zieloną - nie mogę pić czarnej, bo anemię mi pogłębia :suicide:
Magnum pisze: u mnie to wiesz - ja potrafię 20 km przebiec w weekend, na rowerze jeżdżę, to mi tam aż tak bardzo tycie nie grozi
Wiadoma rzecz. Ja już dawno odkryłam, że mogę mieć w dupie dietę, jeśli tylko dużo się ruszam. Dlatego też teraz raczę się świeżo wyciskanym sokiem pomarańczowym ;)

Wróć do „Hyde Park”