
Gramy dzisiaj z Genoą czyli drużyną, która jako jedyna zdobyła z Nami 3 punkty w tym sezonie w Serie A. Widać z braku laku wracamy do ustawienia 3-5-2 co mnie bardzo martwi jednak dzisiaj nie powinno być z tym problemu. Do składu wraca Llorente i znowu ma szansę na odbudowanie pozycji bo jak wiadomo w meczu z BVB za niego zagrał Matri co wielu dało do myślenia odnośnie jego statusu w klubie. Jednak Max znowu daje mu szansę i urywa spekulacje na jego temat. Cieszy kolejny mecz Barzagliego. Ma tak mocną pozycję, że jak wszedł do pierwszej 11tki to już nie chce jej oddać i dobrze. Przy tym co mamy i jak gra Andrea tylko się cieszyć


