Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post autor: (L)oczkerson » 22 mar 2015, 17:29

maciek_88 pisze:Barazagli to fenomen - po takiej długiej przerwie grać z marszu na swoim poziomie.
To samo napisałem po meczu z Borussią. Niesamowity jest Andrea. Dzisiaj miał kilka kapitalnie zablokowanych ataków rywala. Bałem się, że Andrea się skończył, a teraz się zaczynam zastanawiać czy w czteroosobowej obronie Barzagli nie posadzi na ławę Chielliniego.

Odnośnie Ogbonny to raczej nie ma sensu go ustawiać na lewej stronie. To już nie czasy gdzie gra się tak defensywnymi zawodnikami na boku obrony. Zresztą w schemacie bez skrzydłowych granie Angelo na boku w zasadzie zabiłoby jedną flankę. Trzeba go będzie sprzedać by zrobić miejsce dla Ruganiego.
Pereyra też pozytywnie, argentyńczyk coraz lepiej wtapia się w Juventus
Ja tam już jestem pewny jego dobrych występów. Z całą pewnością zawodnik godny pierwszej 11. On i Morata wchodzili powoli na odpowiedni poziom, ale teraz grają już naprawdę dobrze i w zasadzie jestem pewien, że będą dalej robić postępy.

Allegri konsekwentnie unika wystawiania Moraty częściej niż raz w tygodniu. Alvaro zresztą jakoś na początku roku wspominał, że ma problemy z wytrzymaniem całego spotkania. Najwidoczniej nieregularna gra mu nie pomogła w zbudowaniu odpowiedniej wytrzymałości i Max musi go oszczędzać.

Ach no i Llorente faktycznie udany występ. W szczególności pierwsza połowa. Szkoda, że nie ma efektów.

Wróć do „Włochy”