Gołota vs Saleta

Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post autor: bellus » 02 sie 2005, 16:12

Bobohawk pisze:hehe no co musiał wymyślić jakiś pretekst aby uniknąć pośmiewiska Lepiej by było gdyby od razu przyznał, że boi się Salety a nie wymyślać coraz to lepsze wymówki, przecież mogli by przełożyć tą walkę a nie odrazu ją odwoływać

Widać u Ciebie jak wspaniałym znawca boksu jesteś. Nic dodać nic ująć...

Czego Gołota miały się bać? To Saleta powinien się cieszyć, że nie padnie w pierwszej rundzie. Z nich dóch to tylko jeden zna się na boksie i nie jest to ten co to był gwiazdą idei przed Otylią.
Saleta jako bokser jest niewiarygodnie wręcz słaby i przegra z każym nawet przeciętnym bokserem. Gołota tak naprawdę nigdy nie został pokonany przez przeciwnika, Andrzej zawsze przegrywał z własną psychiką i to tylko ta psychika stanęła na dordze ku mistrzostwu świata.

Wróć do „Wracając Do Meritum”