Dlatego w internetach posługuję się fałszywym imieniem i nazwiskiem. Beka jak po 3 latach studiów gość z mojej grupy mówi do mnie Maksym zamiast MaciekMagnum pisze:Cholera, ja pilnuję się, żeby pod imieniem i nazwiskiem publicznie nie wygłaszać przekleństw i innych rzeczy ze względu na to, że pracuję w szkole / sędziuję / ogólnie pracodawca czy opinia publiczna w razie gdyby moje przyszłe stanowisko pracy było "publiczne" nie miały się nigdy do czego przyczepić



