Re: Katastrofa prezydenckiego samolotu

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Katastrofa prezydenckiego samolotu

Post autor: Kamil232 » 10 kwie 2015, 23:27

A jak ja tam wejdę i napiszę posta to już też zostanę uznany za specjalistę, który zna się na rzeczy?

To, że forum się nazywa tak czy siak jest mało ważne. Ważne są argumenty tam podawane a te typu:
To tak samo jak z nieszczęsnym gen. Błasikiem. To że nie ma dowodów na to że był w kokpicie - to nie znaczy że go w tym kokpicie nie było, jak twierdzą niektórzy.


Mnie rozbawiają do łeż.

To, że nie ma dowodów, że Kamil232 był w kokpicie to nie znaczy, żę go nie było! :mrgreen:

Notabene z tego co tam widzę to słusznie panowie piszą, że na 100 metrach padła komenda odchodzimy. Co przeczy całej reiżmowej propaganadzie, że lądowali za wszelką cenę pod wpływem nacisków :)

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”