To, że forum się nazywa tak czy siak jest mało ważne. Ważne są argumenty tam podawane a te typu:
To tak samo jak z nieszczęsnym gen. Błasikiem. To że nie ma dowodów na to że był w kokpicie - to nie znaczy że go w tym kokpicie nie było, jak twierdzą niektórzy.
Mnie rozbawiają do łeż.
To, że nie ma dowodów, że Kamil232 był w kokpicie to nie znaczy, żę go nie było!
Notabene z tego co tam widzę to słusznie panowie piszą, że na 100 metrach padła komenda odchodzimy. Co przeczy całej reiżmowej propaganadzie, że lądowali za wszelką cenę pod wpływem nacisków



