Wbrew temu co twierdzi Preses nie ma zadnych dowodow na to, ze w Smolensku doszlo do zamachu. Za to wszystkie sledztwa, wykluczajac to grane przez Antoniego, ukazuja caly szereg bledow po naszej jak i rosyjskiej stronie.
Smutne to i godzace w opinii Jaroslawa w dobre imie brata, ale prawdziwe.
EDIT:

Oryginał byl lepszy.



