A jednak Chelsea. Ukraincy zdolali sie przeciwstawic niesamowitej sile mlodziezy CFC tylko w pierwszej polowie, choc w samej koncowce meczu strzelili nawet gola kontaktowego. Najlepszy na boisku oczywiscie zdobywca dwoch goli Izzy Brown (powinien miec jeszcze asyste, ale po jego patelni Solanke fatalnie przestrzelil z 5 metrow), ktory moim skromnym zdaniem byl tez MVP calych rozgrywek.
Statystyki The Blues porazajace: 10 meczow, 9 zwyciestw, 1 porazka (z Schalke, gdzie szanse dostali rezerwowi), bilans bramkowy 36-6!
Mam rowniez nadzieje, ze ukrainskie talenty nie przepadna, a szanse w tamtejszej lidze dostana niebawem swietnie wyszkolony technicznie trequartista Zubkov, posiadajacy znakomity przeglad pola Kovalenko, elegancki rozgrywajacy Vachiberadze, bramkostrzelny Boryachuk czy twardy obronca Matviyenko.



