Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8192
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post autor: Wilmore » 19 kwie 2015, 22:51

Jeśli coś w tym meczu dało show, to oprawa kibiców (na plus) i sędzia (na duży minus). Piłkarsko poziom tego meczu był beznadziejny i nie wiem, o kim to świadczy gorzej - bo każda z tych drużyn ma piłkarzy zdolnych do niezłej gry i skoro rywal gra beznadziejnie (a tak zagrał i Inter i Milan, pisanie inaczej to myślenie życzeniowe) to mają możliwości piłkarskie, by go zdominować.
Milan może być bardziej zadowolony z wyniku (bo goście, bo utrzymana przewaga), ale summa summarum to choć Inter jest równie beznadziejny, to jego zalety wynikają z gry zespołowej, która się będzie rozwijać, podczas gdy zalety Milanu wynikają z indywidualności, które w takich meczach same lepiej grać nie będą. Więc to przed Interem przyszłość lepiej wygląda (jeśli by odstawić na bok kwestie inwestorów i hasła "kogo my to kupimy").

Wróć do „Włochy”