Re: Everton (zbiorczy)

blackmore
Kapitan
Kapitan
Posty: 3853
Rejestracja: 28 wrz 2013, 21:11
Reputacja: 163

Re: Everton (zbiorczy)

Post autor: blackmore » 26 kwie 2015, 16:32

Everton - Manchester United 3:0

drużyna przyjezdna rozbita, aczkolwiek pod względem poczynań ofensywnych, to jednak goście mieli więcej do powiedzenia. Zwłaszcza w pierwszej połowie. Inna sprawa, że nie były to jakieś stuprocentowe okazje, pewnie za najgroźniejszą należy uznać tę Fellainiego, ale mnie najbardziej podobała się koronkowa współpraca Younga z Shawem, zaraz na początku drugiej odsłony meczu. Gdyby Juan Mata był w stanie czysto uderzyć w piłkę, to być może oglądalibyśmy naprawdę efektownego gola. Poza tym postawa obrońców Evertonu bez zarzutu, weteran Distin już chyba nie ma czego szukać na Goodison Park, nie mówiąc zwłaszcza o pierwszym składzie. Szkoda, lubię Francuza i liczę na to, że jeszcze będzie okazja, aby zobaczyć go w akcji. A dzisiaj kapitalny McCarthy. Uwielbiam takich zawodników, wkładają całe serducho do gry i poza skutecznym czyszczeniem środka pola, są jeszcze w stanie od czasu do czasu zaskoczyć ofensywnym akcentem, jak miało to miejsce w dniu dzisiejszym. W ataku dosyć mizernie Lukaku, nawet niespecjalnie się cieszył po trafieniu Mirallasa. Ciekawe, jak to w przyszłości będzie z tym wielkim talentem Belga. Sezon dla Evertonu w gruncie rzeczy przeciętny, na pewno na plus popisowe występy w Lidze Europy, a i takie imponujące zwycięstwa jak to dzisiejsze, na pewno nieco wzmocnią pozycję Roberto Martíneza.

Wróć do „Anglia”