Może taki De Gea w Realu zbudowałby swoją legendę, w każdym razie po takim transferze w MU czy w Atletico mimo jego klasy za 10 lat nikt nie będzie go wspominał z sentymentami jak Schemichela czy Edwina. Podejrzewam, że w Atletico większą sympatią będzie się darzyło nawet Courtois
Nie to, że De Geę miałoby to jakkolwiek obchodzić, ten transfer to dla niego fajna szansa na przyszłość - powrót do rodzinnego miasta, znajomych, dupy i pewnie miejsce w kadrze Hiszpanii na lata choć myślę, że z MU też do "1" nie miałby daleko. Jak Real by się rozmyślił i kupił jakiegoś Leno, który by odpalił to taka okazja na powrót do Madrytu może się już De Gei nie powtórzyć.



