Gorzej niż Bredzisław. Niektórzy może raz wspomnieli o tym wyrzucie z autu ale typowy Polak wyolbrzymi ten fakt i napisze, że tak naprawdę były eseje na ten temat.
Według mnie bardziej dostało się Bejlowi niż Casillasowi za ten mecz. No i Ancelottiemu, który z każdą drużyną gra tak samo. Z każdą drużyną gonienie wyniku wyglądało tak samo, czyli multum wrzutek, byle balon w pole karne i może się coś urodzi zamiast próbować jakiejś gry kombinacyjnej.
No i chyba też Ramos za swój kolejny debilny komentarz po meczu.



