Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
FRYDERYK SZOPEN
Kapitan
Kapitan
Posty: 2748
Rejestracja: 09 lis 2013, 18:04
Reputacja: 117

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: FRYDERYK SZOPEN » 19 maja 2015, 23:02

Kluchman pisze:
Nie mamy żadnej obsesji na punkcie Casillasa. On od trzech lat jest po prostu bardzo przeciętnym bramkarzem. Dużo za słabym na ten klub i jego ambicje.
Valdes nigdy nie byl wielkim takim prawdziwie wielkim bramkarzem, to moja opinia o nim, ale czasem w klubie w druzynie liczy sie tylko to aby nie byc super wielkim ale zeby miec np charakter, silna psychike, miec dobre relacje z kolegami, nie byc konfliktowy. Samo to ze kupujesz kogos dobrego nie znaczy ze automat w gablocie z pucharami sie wlacza.

Casillas mial wszystko. jednak zostal zniszczony przez mou z czego ja sie niezmierninie ciesze. Uwierz mi, ciesze sie z tego niezmiernie. Mou przyszedl do klubu i zdeptal wasza legende. W to mi graj.
Pomysl, idzie do juve i niszczy buffona. byloby sporo smiechu. z Ikrerem wlasnie taki smiech jest.To tak jakby po tylu latach dzis Puyola mieszali z blotem w Barcelonie. przez to ze jednemu pacanowi odbilo a kilka tysiecy innych pacanow zapomnialo o tym kim są. kula sniegowa poszla dalej. Jest swietnie, iker, kret:)

Wróć do „Hiszpania”