Racjonalna polityka transferowa MU skończyła się wraz z odejściem Fergusona, nie zmienia to faktu, że w United Orłami negocjacji transferów nie są i nie byli. Taki Depay czy Blind zostali klepnięci za pieniądze adekwatne do możliwości ale równie często przepłacamy i przepłacaliśmy. Z drugiej strony nie ma wielu z tych większych, którzy tego nie robią. Jak gracz odpala to potem nikt nie żałuje i wywalonych 40 mln. Jak gra jak Falcao czy Zaha to boli każdy wydany funt.
W przypadku Shawa zapłaciliśmy tak dużo nie tyle za samą dyspozycję chłopaka ile za jego potencjał i to jak rokuje na przyszłość. W przypadku Otamendiego w tym wieku oczekuje się gościa, który będzie z miejsca fundamentem defensywy na lata a wątpliwości budzi to czy da radę utrzymać podobną dyspozycję w dłuższym okresie czasu. Cenę determinuje jednak bieżąca postawa i tego lata nikt Otamendiego z Mestalla nie puści co jest logiczne. Równie dobrze za rok może być warty połowę tego co teraz, z drugiej strony może też ustabilizować się na takim poziomie i zostać na dłużej w gronie tych topowych obrońców. Kwestia negocjacji i tego jak bardzo MU będzie zdeterminowane żeby kupić właśnie Argentyńczyka.
LVG przyznał oficjalnie, że szukamy kogoś na "6" za Carricka. No i super, że to dostrzegł. Teraz opcji będzie sporo. Boję się tylko, że Lui ma trochę inne postrzeganie pozycji "6" i rozpatruje tam np. Gundogana. Oby nie.
Man Utd: Valdes - Valencia, Smalling, Jones, Rojo, Blind, Herrera, Di Maria, Mata, Young, Rooney.
Ławka rezerwowych: Lindegaard, McNair, Blackett, Fellaini, Januzaj, van Persie, Wilson.
Bez De Gei i bez Falcao. Afro na ławce. Zobaczymy jak wyjdziemy na ten mecz. Hull musi wygrać i liczyć na potknięcie Srok z WHU żeby się utrzymać więc na pewno nam nie odpuszczą.
Konia z rzędem temu kto by przewidział, że Young w tym sezonie posadzi na ławce Di Marię i Januzaja



