Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Morrow » 24 maja 2015, 15:54

Otamendi będzie tyle warty ile ktoś za niego zapłaci, tu żadnych promocji nie będzie. Valencia wraca do LM, ma za sobą najlepszy ligowy sezon od lat i perspektywy na przyszłość. Odejście Argentyńczyka w żaden sposób ich nie urządza więc po takim sezonie będą oczekiwać kosmicznej kasy, pytanie czy MU taką wywali na stół. Biorąc pod uwagę, że lubimy przepłacać to jest całkiem możliwe. Analogicznie, tylko szczebel wyżej, można potraktować przypadek Di Marii, gość od lat grał na niezlym poziomie, rok przed Decimą też była mowa o jego odejściu i przewijały się kwoty 30-40 mln. Zagrał jeden zajebisty sezon na AMFie i skończyło się na tym co zapłaciliśmy.

Racjonalna polityka transferowa MU skończyła się wraz z odejściem Fergusona, nie zmienia to faktu, że w United Orłami negocjacji transferów nie są i nie byli. Taki Depay czy Blind zostali klepnięci za pieniądze adekwatne do możliwości ale równie często przepłacamy i przepłacaliśmy. Z drugiej strony nie ma wielu z tych większych, którzy tego nie robią. Jak gracz odpala to potem nikt nie żałuje i wywalonych 40 mln. Jak gra jak Falcao czy Zaha to boli każdy wydany funt.

W przypadku Shawa zapłaciliśmy tak dużo nie tyle za samą dyspozycję chłopaka ile za jego potencjał i to jak rokuje na przyszłość. W przypadku Otamendiego w tym wieku oczekuje się gościa, który będzie z miejsca fundamentem defensywy na lata a wątpliwości budzi to czy da radę utrzymać podobną dyspozycję w dłuższym okresie czasu. Cenę determinuje jednak bieżąca postawa i tego lata nikt Otamendiego z Mestalla nie puści co jest logiczne. Równie dobrze za rok może być warty połowę tego co teraz, z drugiej strony może też ustabilizować się na takim poziomie i zostać na dłużej w gronie tych topowych obrońców. Kwestia negocjacji i tego jak bardzo MU będzie zdeterminowane żeby kupić właśnie Argentyńczyka.

LVG przyznał oficjalnie, że szukamy kogoś na "6" za Carricka. No i super, że to dostrzegł. Teraz opcji będzie sporo. Boję się tylko, że Lui ma trochę inne postrzeganie pozycji "6" i rozpatruje tam np. Gundogana. Oby nie.



Man Utd: Valdes - Valencia, Smalling, Jones, Rojo, Blind, Herrera, Di Maria, Mata, Young, Rooney.

Ławka rezerwowych: Lindegaard, McNair, Blackett, Fellaini, Januzaj, van Persie, Wilson.

Bez De Gei i bez Falcao. Afro na ławce. Zobaczymy jak wyjdziemy na ten mecz. Hull musi wygrać i liczyć na potknięcie Srok z WHU żeby się utrzymać więc na pewno nam nie odpuszczą.

Konia z rzędem temu kto by przewidział, że Young w tym sezonie posadzi na ławce Di Marię i Januzaja :P Argentyńczyk dzisiaj w teorii ma operować za Rooneyem zamiast Fellainiego więc zobaczymy jak będzie wyglądał tam gdzie czuł się najlepiej i nie musiał być przyklejony do linii.

Wróć do „Anglia”