Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Morrow » 24 maja 2015, 19:15

Mecz do zapomnienia. Poza kretyńskim czerwem Afro, świetnymi interwencjami Valdesa na linii i tragiczną grą na przedpolu nic ciekawego się nie wydarzyło. Nie wyglądaliśmy na drużynę, która miała ochotę dziś grać w piłkę. Sezon z grubsza podsumowany. Cel minimum został osiągnięty i w zasadzie tylko on. Za rok podobny wynik i gra będą rozczarowaniami. Ważne jednak, że zespół wykonał ruch w dobrym kierunku i znowu jest szansa wrócić na salony. Za rok oczekuję dalszego progresu bo cele będą znacznie poważniejsze. Za rok też będzie można powiedzieć więcej o tym zespole, czy tegoroczny wynik to trampolina do czegoś większego czy pułap, na którym MU się zatrzymało po odejściu Fergusona.

Czeka nas intensywne lato. Poza kwestią De Gei raczej należy spodziewać się ruchów do klubu i pożegnań z kilkoma graczami. LVG wyglądał w pomeczowym wywiadzie na gościa, który wie na czym stoi i który wie czego chce. To dobrze, ważne abyśmy nie stracili tej pewności siebie, którą udało się odzyskać w tym sezonie.

Kilka cytatów od trenera:
"We know who is coming and going but that is dependable on different parties...so it will be a heavy holiday again!"

"I go on holiday but I have contact every day with Woodward. He's doing the negotiations."

"You have to decide which players have to go and come. I will speak to Falcao tomorrow."

LvG on David De Gea: "I cannot say when it will be resolved. He has to say something."
Pożyjemy, zobaczymy. Ciekawi mnie co dalej z De Geą. IMO odejście Carlo trochę to wszystko pokiełbasi, Iker nie zamierza odchodzić a nowy trener tak po prostu go nie skreśli na wejściu. A za rok EURO we Francji. Jak w Realu DDG nie zostanie nr 1 to na ME nie pobroni. Z drugiej strony jak ma nas czekać saga całe lato z odejściem Hiszpana, ktoś w tym czasie ma nam sprzątnąć Cecha a w sierpniu zbudzimy się z Valdesen jako nr 1 to już wolę żeby ładnie zapakować Davida, dołączyć czek na 40-50 baniek a w tym czasie przygotować szafkę dla Czecha. Liczę na szybkie rozwiązanie kwesti DDG, IMO nie mamy czasu na to żeby czekać kiedy Perez rozwiąże sprawę swoich zabawek. DDG powinien dostać zajebisty kontrakt na 5 lat pod nos za to co zrobił dla MU i ultimatum na kilka dni.

BBC właśnie podało, że żegnamy się z Falcao. A Bassu nie chciał wierzyć.



Przebudowa ataku w lecie może być równie ciekawa jak to kto będzie bronił dla MU i to kto przyjdzie jako alternatywa dla Carricka. No i mimo wszystko szkoda odejścia Welbza i Hernandeza. Okazało się, że zestaw Rooney/Falcao/Van Persie straszył tylko na papierze.

Wróć do „Anglia”