Falcao już oficjalnie wraca do Monaco.
Czyli te wszystkie plotki o konieczności wykupu to były bzdury. Szkoda Kolumbijczyka. Sympatyczny człowiek, z tego co dało się wywnioskować lubiany przez zespół. No ale to za mało. 9 miesięcy się kopania po czole to za mało na taką tygodniówkę i MU. Mam wrażenie, że się nie wgryzł w zespół, był cały czas jak taki niedopasowany klocek. Szkoda ale co zrobić. Najgorszy scenariusz jest teraz taki, że wraca do Monaco a oni nas wywalają w el. z LM po jego bramkach.



