katalonskie media telewizyjne podaja ze Barca na dzis mocno idzie po Vidala. Katalonczyka z Sevilli.
co do przyszlosci Alvesa pol roku temu gral naprawde kaszane. Zreszta caly poprzedni i jeszzce poprzedni sezon tez gral kaszane lub pol-kaszane. Z jakimis tam wyjatkami. To wyglada troche jakby wiedzac ze od lipca moze szukac nowego pracodawcy spiał ostro poslady i zabral sie do roboty. Troche sam sobie jest winny, bo jesienią to przeciez 90% kibicow Barcy chcialo sie z nim pozegnac. Co w tym dziwnego ze prezydent tez? Dzis sie nagle okazuje ze jest przekozakiem. Tzn ze ciagle moze byc przekozakiem. Ciezka z nim sprawa bo cholera wie czy podpisuja nowy kontrakt znowu nie wroci do bumelki.Inna sprawa ze na rynku trudno o takiego pilkarza.
Co do wypychania: ciezko mowic o wypychaniu skoro konczy sie mu kontrakt. Wypchnac mozna jakby mial kontrakt, tak jak np. Cesca czy Alexisa, oni zostali wypchnieci, wrecz wykopani z klubu.



