Niebywała bezczelność. Wychodzi rektor UJ mówi, że wszystko było zgodne z prawem a Wilmore dalej twierdzi, że działał sprzecznie z nim.
I owszem czas w końcu aby modzi zajęli się tym tematem i odpowiednim osobom podziękowały. Ja rozumiem, że nasze forum jest niszowe. Rozumiem, że sobie tutaj tylko ot dyskutujemy, że nie ma to żadnej siły oddziaływania na opinię publiczną, jednak nie może być zgody na oskarżanie i szkalowanie kogoś niewinnego. Zachowujmy jednak jakiś poziom. Czy np. wpisy antysemickie też byłby tolerowane? Każdą bzdurę tutaj można napisać bez reakcji?
Poziom kłamstw ze strony lemingozy już dawno tutaj osiągnął poziom zenitu, teraz mamy rzucanie bezpodstawnych oskarżeń. Co będzie dalej?



