Piszesz tak, jakby te 102 to taki normalny wyczyn. Takie zdobycze punktowe nie zdarzają się nad wyraz często, są po prostu jakimś szczytowym osiągnięciem, które bardzo ciężko powtórzyć. Dlatego te 89 to wciąż znakomity rezultat. Można się uczepiać stylu gry albo okoliczności, w jakich dany zespół zdobywał komplety oczek, ale finalna zdobycz punktowa i tak jest bardzo pokaźna. "Dużo gorzej" to lekka przesada.(L)oczkerson pisze:W lidze jednak wypadliśmy dużo gorzej. Czym jest te max 89 punktów przy 102 z roku ubiegłego?
Nie sądzę, aby ktokolwiek lekceważył Juventus. Pewnie rozpatrywali włoską ekipę jako łatwiejszego rywala niż np. Bayern albo Barcelona, ale nie tym samym łatwego. Zresztą nie ma co ukrywać, że przed losowaniem, gdy patrzy się głównie na "papier", to faktycznie turyński klub mógł być nieco niżej notowany niż wymienione zespoły albo nawet Real. Nawiasem mówiąc, mam nadzieję, że Juventus zagra otwartą piłkę. Jeśli będzie autobus, to już nigdy nie wezmę na poważnie zarzutów odnośnie taktyki Mourinho.Boromir pisze:Najlepsze jest to, że rywale Juve tez myśleli, że im losowanie sprzyja



