Podobnie jak Bienias raczej nie spodziewam się zaciętego boju. Może nie doceniam Juve, nie oglądałem ich każdego meczu, ale to co zobaczyłem chociażby w starciach z Realem czy Borussią utwierdziło mnie, że to będzie dla nas jeden z łatwiejszych finałów. Nie oznacza to oczywiście że mamy pewną wygraną



