Uff. Ostatnio mniej miałem czasu i musiałem przegapić info, że z Andreą wszystko ok. Z Chiellini pewnie też. Dla takiego meczu można poświęcić więcej. Jeśli tylko Giorgione nie będzie ryzykował jakiś poważnym urazem i jest w stanie grać to wystąpi. Nawet na blokadzie przeciwbólowej.
Tak czy siak Ogbonna to jedyny zawodnik, którego bym nie chciał oglądać za żadne skarby.


