Re: LM: Juventus - Barcelona

Awatar użytkownika
wloski
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11948
Rejestracja: 18 kwie 2005, 14:35
Reputacja: 994
Kibicuję: Edukacjii Clonera
Lokalizacja: Układ galaktycznych

Re: LM: Juventus - Barcelona

Post autor: wloski » 05 cze 2015, 14:57

Emerald pisze:Barzagli to chyba nawet nie zdarzylby sie zebrac
Nie widziałeś Andrei jak biegnie? Żałuj, umie zapieprzać, zdarzało mu się nawet przez całe boisko przebiegnąć i asystę mieć przy bramce. Nie jest to demon prędkości, ale nie róbcie z niego kloca. Umówmy się, Grorgio to kloc, jak się obróci to ma szybkie susy, ale zaś Andrea bardziej ogarnia grę w miejscu (i obracanie się), wygląda jak słoń w balerinach. Przyśpieszyć potrafi (no nie tak jak Neymar czy Messi...). Czy to wystarczy na atak Barcy, wątpię, ale włoska szkoła mówi. Lepiej mądrze stać niż głupio biegać, więc ustawianie Andrea ma w genach :). Też mi ciężko wyobrazić sobie to spotkanie...
Emerald pisze: Dodam jeszcze slowko o wieku. Z jednej strony owszem, jesli chodzi o wiek Juve ma przewage, ale juz gdy rozpatrujemy doswiadczenie w LM to Barcelona znacznie wyprzedza Stara Dame. Z zawodnikow w polu w Juve tylko Pirlo i Evra (dodac nalezy Buffona jesli nie mowimy tylko o zawodnikach z pola) moga sie rownac doswiadczeniem na tym poziomie z Messim, Iniesta, Alvesem, Pique, Busquetsem, Mascherano czy Xavim.
Międzynarodowe mają podobne, bo kariera Włochów i Hiszpanów w ostatnich latach mocno się ściera, w sumie obie drużyny mają podobne wyjazdy, bo np. obie reprezentowały Europe na Pucharze Konfederacji. Co do piłki klubowej, za przepaść winna jest niestety afera.

Wróć do „Puchary Europejskie”