Nie widziałeś Andrei jak biegnie? Żałuj, umie zapieprzać, zdarzało mu się nawet przez całe boisko przebiegnąć i asystę mieć przy bramce. Nie jest to demon prędkości, ale nie róbcie z niego kloca. Umówmy się, Grorgio to kloc, jak się obróci to ma szybkie susy, ale zaś Andrea bardziej ogarnia grę w miejscu (i obracanie się), wygląda jak słoń w balerinach. Przyśpieszyć potrafi (no nie tak jak Neymar czy Messi...). Czy to wystarczy na atak Barcy, wątpię, ale włoska szkoła mówi. Lepiej mądrze stać niż głupio biegać, więc ustawianie Andrea ma w genachEmerald pisze:Barzagli to chyba nawet nie zdarzylby sie zebrac
Międzynarodowe mają podobne, bo kariera Włochów i Hiszpanów w ostatnich latach mocno się ściera, w sumie obie drużyny mają podobne wyjazdy, bo np. obie reprezentowały Europe na Pucharze Konfederacji. Co do piłki klubowej, za przepaść winna jest niestety afera.Emerald pisze: Dodam jeszcze slowko o wieku. Z jednej strony owszem, jesli chodzi o wiek Juve ma przewage, ale juz gdy rozpatrujemy doswiadczenie w LM to Barcelona znacznie wyprzedza Stara Dame. Z zawodnikow w polu w Juve tylko Pirlo i Evra (dodac nalezy Buffona jesli nie mowimy tylko o zawodnikach z pola) moga sie rownac doswiadczeniem na tym poziomie z Messim, Iniesta, Alvesem, Pique, Busquetsem, Mascherano czy Xavim.



